Niezależenie od wieku, jeśli jest się właścicielem firmy, warto nie tylko mieć zabezpieczenie w formie polis ubezpieczeniowych, zarówno na wypadek śmierci, jak też na wypadek długotrwałej choroby, z powodu której zarządzanie firmą przez właściciela przestanie być możliwe, ale i przewidzieć inne możliwe życiowe scenariusze.
Celem nadrzędnym przygotowanych uregulowań na wypadek śmierci właściciela firmy jest ciągłość funkcjonowania firmy, zabezpieczenie pracowników przed nagłą utratą zatrudnienia, zadbanie o kontrahentów, a także ścisłe określenie zasad dziedziczenia składników majątkowych firmy lub udziałów w spółce przez członków rodziny. Szczególnie jest to istotne, gdy spadkobiercami są małoletnie dzieci. Należy mieć na uwadze, że decyzje przekraczające zwykły zarząd majątkiem małoletniego spadkobiercy, podejmuje Sąd Rodzinny. Długotrwała sądowa procedura zazwyczaj prowadzi do paraliżu decyzyjnego w przedsiębiorstwie.
Przydatna też jest pewna zdolność przewidywania i znajomość psychologii. Przykład, który chcę Państwu przytoczyć, dotyczy nie tyle błędów popełnionych przez samego właściciela firmy, ile irracjonalnego zachowania jego żony, która otrzymawszy ogromny spadek, nie potrafiła nim zarządzać. Nie skorzystała z pomocy fachowców, skutki okazały się więc, niemal dosłownie, opłakane. Zapraszam na film
Rozwiązanie:
przygotowanie żony do zarządzania majątkiem rodzinnym. Samo posiadanie pieniędzy nie gwarantuje bezpieczeństwa finansowego. Niezbędna jest chociażby podstawowa wiedza o mechanizmach, jakimi rządzi się rynek finansowy.